czwartek, 25 kwietnia 2024

Choi Jung Hwa w Polsce


W "Encyclopedia of Taekwon-Do" gen. Choi Hong Hi wymienił dwukrotnie Polskę wśród krajów, które odwiedził - po raz pierwszy w 1978 roku (Tom I str. 259: Szwecja, Polska, Węgry, Jugosławia) i po raz drugi w 1982 roku (Tom II str. 262). W trakcie drugiej wizyty Generał odwiedził Ambasadę Korei Północnej w Polsce i doprowadził do oficjalnej współpracy Ambasady z ówczesnymi polskimi strukturami organizacyjnymi, w wyniku czego do Polski przyjechało 5-ciu północnokoreańskich instruktorów (ostatni spośród nich wyjechał z Polski latem 1986 r.).

Niektóre źródła podają dodatkowo rok 1980 i 1983, i właśnie w 1983 roku miał Generałowi towarzyszyć jego syn - jeśli informacja jest prawdziwa, należy tę datę uznać jako pierwszą wizytę Choi Jung Hwa w Polsce.

W sierpniu 1987 roku został w Polsce po raz pierwszy zorganizowany kurs instruktorski Taekwon-Do ITF. Organizatorzy zabiegali, aby kurs poprowadził Mistrz Choi Jung Hwa, lecz Generał odpowiedział: "Skoro ma to być kurs instruktorski, musi poprowadzić go ktoś starszy" i delegował starszego o 11 lat, 44-letniego Mistrza Park Jung Tae. Efektem przeprowadzenia kursu było nie tylko wykształcenie pierwszych oficjalnych polskich instruktorów Taekwon-Do ITF, ale także przyjazd we wrześniu 1987 roku kolejnych 4-ech północnokoreańskich instruktorów, mających rezydować w Polsce przez kilka lat, o co strona polska gorączkowo zabiegała.

  Od lewej: Chon Dae Jong, Kim Jong Soo (Su),Kim Hyok Nam,Sin Jae Sop

Mistrz Choi Jung Hwa mieszkał, lub prawie mieszkał, w Polsce od 1988 do 1990 roku - regularnie pojawiał się na zawodach ogólnopolskich i Mistrzostwach Polski, gdzie pełnił funkcję sędziego głównego, był obecny (przynajmniej raz - w 1989 r.) na zebraniu zawiązującego się Polskiego Związku Taekwon-Do, poprowadził ogólnopolskie szkolenie dla posiadaczy stopni Dan oraz dwukrotnie (w 1988 i 1989 roku) przeprowadzał egzaminy na czarne pasy.

Piotr Rybka (jego pierwszym trenerem był Dariusz Ćwikliński), obecnie polityk i posiadacz stopnia VI Dan Taekwon-Do ITF publicznie wymienia Prezydenta ITF jako swój największy autorytet (przed Marią Skłodowską-Curie i Benjamin'em Franklin'em): "Niezwykły człowiek, który zwykł mawiać: 


Jeżeli umiesz zdobyć czarny pas w Taekwon-do, 
t
o umiesz zdobyć czarny pas w czymkolwiek tylko zechcesz

 

Dzięki niemu uwierzyłem w siebie i swoje umiejętności. Zrozumiałem, że jeśli na czymś naprawdę mi zależy, to dzięki odpowiedniej motywacji i pracy jestem w stanie to osiągnąć. Zdobycie tytułu mistrza w dyscyplinie sportowej, jaką jest Taekwon-do, wymagało ode mnie długotrwałych treningów i wielu wyrzeczeń. Znalezienie w sobie siły i samozaparcia, by przekraczać kolejne granice wytrzymałości, doskonalić umiejętności oraz technikę walki nie było łatwe. Moment, gdy w końcu zdobyłem czarny pas był jednak wart każdego poświęcenia. Świadomość, że sprostałem wyzwaniu dała mi ogromną satysfakcję, poczucie spełnienia i wiarę we własne siły... Za każdym razem, gdy zaczynam zastanawiać się nad tym, czy uda mi się osiągnąć jakiś cel, przypominam sobie słowa Mistrza Choi Jung Hwa..."


Piotr Rybka I GM Choi Jung Hwa

Potwierdzeniem wyżej cytowanych słów był egzamin na stopnie Dan, który Mistrz Choi Jung Hwa przeprowadził w Polsce w 1988 roku (od tej pory tradycją stało się, że tzw. egzamin centralny, odbywa się raz do roku w Warszawie). Nie łatwo było zdać egzamin przed Mistrzem Choi Jung Hwa. Ostatecznie egzamin zdało 17 osób (2 osoby na stopień 2 Dan i 15 osób na stopień 1 Dan), a jednak, pomimo że osoby zdające egzamin należały do elity polskiego Taekwon-Do - byli to znani instruktorzy i zawodnicy m.in. przyszli Mistrzowie Świata: Krzysztof Pajewski i Piotr Szymanowski, to kryteria oceny egzaminatora, Mistrza Choi Jung Hwa, były tak wysokie, że "w pierwszym podejściu" egzamin zdało tylko kilka osób. Do grona tych kilku, których wynik nie budził wątpliwości, należał uczeń i przyjaciel Dariusza Ćwiklińskiego, Krzysztof Pawelski.

Mistrz Choi Jung Hwa poprowadził w Warszawie seminarium szkoleniowe, w którym udział wzięli polscy posiadacze czarnych pasów i wszyscy koreańscy instruktorzy przebywający wówczas w Polsce - jeden z nich, Kim Hyok Nam IV Dan, sprowadzony został specjalnie do klubu kierowanego przez Dariusza Ćwiklińskiego. 

Kim Hyok Nam siedzi w środku, Krzysztof Pawelski stoi czwarty od lewej,

Dariusz Ćwikliński obok, piąty od lewej (1987 r.)


Instruktorzy północnokoreańscy imponowali techniką a poziom ich wyszkolenia był dla polskich czarnych pasów wzorem do naśladowania. W pamięci Dariusza Ćwiklińskiego pozostała opinia, jaką po szkoleniu poprowadzonym przez Mistrza Choi Jung Hwa, wypowiedział Krzysztof Pawelski:


"Oni (instruktorzy północnokoreańscy) prezentowali się przy nim (Choi Jung Hwa) tak, jak my (polskie czarne pasy) prezentujemy się przy nich (instruktorach północnokoreańskich)."



Cóż więcej można powiedzieć, gdyby ktoś zapytał: Jak wysokie były umiejętności Choi Jung Hwa?

 

Może warto przytoczyć jeszcze jedną z kilku anegdot, jakie opowiadano w polskim środowisku Taekwon-Do: W trakcie zawodów Mistrz Choi Jung Hwa, ubrany oficjalnie, w garniturze, przechodził korytarzem, gdy niespodziewanie i nietaktownie (nie to miejsce i czas) jeden z zawodników zadał mu pytanie: 

- "Jak powinno wyglądać Yop Chagi?"  

- "Tak!" brzmiała odpowiedź Mistrza, którego błyskawiczne kopnięcie podwiało chłopakowi grzywkę do góry. To był koniec lekcji. Mistrz poszedł dalej.

 

To nie jest ta scena, ale tak to mogło wyglądać!

 

Mistrz Choi Jung Hwa pełnił funkcję sędziego głównego na Ogólnopolskim Turnieju Taekwon-Do ITF zorganizowanym przez Dariusza Ćwiklińskiego w dniach 25-26 lutego 1989 roku w Ciechanowie. Turniej był olbrzymi - udział wzięły wszystkie istniejące w Polsce kluby Taekwon-Do, a dodatkową ozdobą był udział Krzysztofa Pajewskiego, który kilka miesięcy wcześniej zdobył w Budapeszcie tytuł Mistrza Świata.

Oprócz Mistrza Choi Jung Hwa obecni byli wszyscy czterej instruktorzy północnokoreańscy rezydujący w Polsce oraz instruktor północnokoreański rezydujący w Bułgarii.

 

Dariusz Ćwikliński (pierwszy z lewej) i Mistrz Choi Jung Hwa

Poniżej: wizytówka jaką Mistrz Choi Jung Hwa dał Dariuszowi Ćwiklińskiemu


W 1990 roku Mistrz Choi Jung Hwa ponownie pełnił funkcję sędziego głównego w Ciechanowie – mieście, do którego Taekwon-Do wprowadził, i gdzie był trenerem, Dariusz Ćwikliński, i w którym odbyły się III Mistrzostwa Polski.  

Misrz Choi Jung Hwa zrobił jeszcze jedną bardzo ważną rzecz dla rozwoju polskiego Taekwon-Do - w roku 1990 ukazała się pierwsza polska książka poświęcona Taekwon-Do ITF, a jej autorami byli Andrzej Bryl i Mistrz Choi Jung Hwa, który osobiście zademonstrował techniki Taekwon-Do na bardzo wielu ilustracjach.


Dwa lata później, w 1992 roku (na łamach gazety "Super Komandos"), tak wspominał Mistrza Choi Jung Hwa,  współautor książki, Andrzej Bryl:

"Jest najlepszym na świecie międzynarodowym instruktorem Taekwon-Do. Zdobył stopień VII Dan. Prawdopodobnie nie mógłby poświęcić się czemukolwiek innemu, skoro jego ojcem jest gen. Choi Hong Hi... 

Choi Jung Hwa urodził się w Korei prawie czterdzieści lat temu (nie wygląda na swój wiek), ale większość życia spędził poza tym krajem. Początkowo, tak jak ojciec, nauczał Taekwon-Do w Międzynarodowym Instytucie w Toronto, ale po zakończeniu jego działalności, to jest w 1980 roku, rozpoczął objazd tych krajów, w których odnotowano choćby cień zainteresowania tą sztuką walki. W ten sposób od prawie jedenastu lat jest w drodze.

W tym czasie zdołał także wykonać sporą pracę przy redagowaniu "Encyklopedii Taekwon-Do". Jak sporą? - publikacja liczy 15 tomów, więc mówi to samo za siebie.

Choi Jung Hwa na skutek ciągłego kontaktu z Zachodem stał się światowcem. Używa imienia James, mówi biegle w języku angielskim i francuskim, interesuje się zachodnią sztuką, a elegancja jego ubioru przypomina najlepsze wzory paryskich domów mody. Jest jednak jednocześnie - po azjatycku - surowy, skromny i uczynny. Pracując w Instytucie osobiście witał każdego z przybywających adeptów i każdemu wnosił walizki nie zważając na fakt, że stali oni zdecydowanie niżej od niego w hierarchii Taekwon-Do.

Maniery i kultura osobista Jamesa przypominają angielskiego lorda. Nikt, kto nie ma takiej klasy, nie przyjąłby bez mrugnięcia okiem wiadomości, że właśnie skradziono mu nowiutkiego Mercedesa 260. Łatwo się domyślić gdzie - w Polsce, którą odwiedzał pracując razem z Andrzejem Brylem nad pierwszą w Europie Wschodniej (sic! - wcześniej wydano inną książkę na Węgrzech, jednak bez udziału koreańskich mistrzów) książką o Taekwon-Do.

James mieszkał w tym czasie w Wiedniu. Współautorstwo książki wymagało częstych konsultacji... więc dojeżdżał. W sumie 130 razy, i nie zdarzyło się, żeby kiedykolwiek odwołał spotkanie lub zmienił termin. Przyjeżdżał bez gwarancji, że będzie mógł wyjechać, bo w tym czasie w Polsce były poważne trudności z zakupem benzyny - była reglamentowana i do jej zakupu potrzebne były talony.

James potrafił po nieprzerwanej jeździe pracować dwadzieścia dwie godziny, po czym wsiąść do samochodu i wracać do Wiednia.

Jako eksperta Taekwon-Do można go podsumować właściwie jednym zdaniem - tylko on jeden wie i rozumie, o co w tej sztuce naprawdę chodzi.”


 

piątek, 19 kwietnia 2024

Taekwon-Do tradycyjne: Co symbolizuje logo ITF


Autorem projektu jest urodzony w 1936 roku, bardzo zasłużony dla ITF, GM Jong Chan Kim, który oprócz zaprojektowania logo zasłynął m.in. z tego, że:

- w 1973 roku awansował na stopień 7 Dan i mianowany został pierwszym przewodniczącym Komitetu Technicznego Międzynarodowej Federacji TAEKWON-DO. W tym samym roku zorganizował pierwszy pokaz mistrzów Taekwon-Do w Montrealu (Kanada), w którym  wzięło udział 27-miu mistrzów.

- w 1974 roku zorganizował w Montrealu pierwsze Mistrzostwa Świata Taekwon-Do, w których udział wzięły 24 kraje.

- w 1981 roku otrzymał stopień 8 Dan i wybrany został  na Sekretarza Generalnego ITF oraz mianowany na przewodniczącego Komitetu Połączenia ITF i WTF. Jako przewodniczący komitetu łączącego negocjował porozumienie w sprawie połączenia pomiędzy ITF i WTF, które zostało przedłożone Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu przez Un Yong Kima w celu uznania Tae Kwon-Do za sport olimpijski

GM Jong Chan Kim wyjaśnia: "Logo ITF, które jest obecnie używane, zaprojektowałem na prośbę generała Choi w 1965 roku. Ostateczny projekt logo przedstawiłem do akceptacji generała Choi.

Linia środkowa logo ITF w kształcie litery „S” przedstawia flagę Korei Południowej. Półokrąg na górze i półokrąg na dole reprezentuje biegun północny i południowy z przecinającymi się liniami reprezentującymi znaczniki długości i szerokości geograficznej. Tae po lewej stronie logo reprezentuje Ocean Atlantycki, pięść pośrodku reprezentuje Ocean Indyjski, a Kwon po prawej reprezentuje Ocean Spokojny. Arktyka i Antarktyka są oddzielone dwoma półokręgami. Niebieski kolor reprezentuje Organizację Narodów Zjednoczonych i pragnienie pokoju na świecie”

GM Jong Chan Kim zaprojektował również odznakę ITF RECOGNITION z logo ITF w środku i 10-ma wystającymi, zewnętrznymi częściami przypominającymi "koła zębate" co ma budzić skojarzenia ze sprawną maszyną, której poszczególne elementy współpracują ze sobą i napędzają ją.

Kształt odznaki instruktora ITF przybiera kształt skorupy żółwia, reprezentując długowieczność i korzyści zdrowotne wynikające z praktyki Taekwon-Do oraz wytrwałość wymaganą, aby dotrzeć do Czarnego Pasa i dalej.
Kolory reprezentują kolory pasów Taekwon-Do, a figury przedstawiają instruktorów-pionierów demonstrujących różnorodność technik występujących w Taekwon-Do. Pięść w środku to odlew ręki założyciela (czyt. gen. Choi Hong Hi).

Odznaka nadawana była wyłącznie pierwszym, najbardziej zasłużonym instruktorom Taekwon-Do ITF. Każda odznaka posiada swój unikalny numer nadany przez Centralę ITF wybity na górnym czerwonym polu pod koreańskimi literami TAE KWON DO, natomiast na dolnym czerwonym polu widnieje podpis gen. Choi Hong Hi.


Strój DOBOK i kolory pasów - stopnie GUP (KUP) i DAN


DOBOK w języku koreańskim oznacza strój Taekwon-Do. 

W celu zapewnienia ćwiczącemu pełnej wygody i swobody ruchów, opracowano jednolity dla wszystkich wzór stroju treningowego, pełniącego zarazem funkcje reprezentacyjne. Jego cechy charakterystyczne pozwalają na natychmiastowe zidentyfikowanie przynależności do ITF. 

Dobok jest koloru białego i składa się z rozpinanej bluzy, spodni ze specjalnym klinem umożliwiającym wysokie unoszenie nóg oraz pasa. Każda wersja stroju musi posiadać na lewej piersi oficjalne logo ITF, a na plecach tzw. "drzewko ITF". 

Posiadacze kolorowych pasów noszą strój biały. 
Posiadacze stopni 1-3 DAN mają bluzę z czarnym obszyciem u dołu. 
Posiadacze stopni 4 DAN i wyższych wyróżnieni są dodatkowymi lampasami na rękawach i nogawkach.


Tradycyjnie Koreańczycy nosili tylko białe ubrania! Znani byli jako „ludzie ubrani na biało”, „ludzie bieli” itd. W rzeczywistości, zwykli ludzie z mocy prawa mogli nosić tylko białe ubrania! Pomagało to wyróżniać urzędników dworskich/rządowych spośród zwykłych ludzi. Wyższe klasy nosiły różne kolory, chociaż jasne kolory nosiły zazwyczaj dzieci i dziewczęta, a stonowane kolory mężczyźni i kobiety w średnim wieku, ale na specjalne okazje nosili matowe odcienie bladego różu, jasnej zieleni, szarości i węgla drzewnego. Kolor pokazywał pozycję społeczną i oświadczenie noszącego. Na przykład, kolor granatowy wskazywał, że kobieta ma syna (synów). Tylko rodzina królewska mogła nosić ubranie z  nadrukowanymi wzorami geumbak (złote liście) na dole chima (spódnicy) - (źródło).

***

Kolorowe pasy są odpowiednikiem stopni uczniowskich GUP (KUP) natomiast pasy koloru czarnego odopwiadają stopniom DAN.

Stopnie GUP "zbliżają się" do pasa czarnego na tej samej zasadzie jak w oznaczeniach historycznych lata p.n.e.: stopień 10 GUP jest stopniem najniższym, a stopień 1 GUP jest najwyższym stopniem uczniowskim.

Stopnie "mistrzowskie" DAN (odpowiednio lata n.e.) liczne są konwencjonalnie tzn. 1 DAN jest najniższym stopniem "mistrzowskim" a 9 DAN najwyższym. 

Kolory pasów mają swoje symboliczne znaczenie odzwierciedlające przemiany zachodzące w przyrodzie w ciągu roku:
  • PAS BIAŁY - oznacza zimę, okres w którym "jeszcze nic się nie dzieje" żadna roślina nie wykiełkuje 
  • PAS ŻÓŁTY - jest jak pierwsze promienie słońca budzące świat do życia 
  • PAS ZIELONY - przypomina rozkwitanie roślin 
  • PAS NIEBIESKI - symbolizuje pogodne letnie niebo, w kierunku którego pną się rośliny 
  • PAS CZERWONY - oznacza dojrzałość, tak jak zmieniają swój kolor owoce i liście późnym latem i jesienią
Stopnie pośrednie pomiędzy kolorami pasów tzn. 9, 7, 5, 3 i 1 GUP oznaczone są belką koloru odpowiadającego kolejnemu, wyższemu stopniowi.


***

Zdobycie czarnego pasa oznacza przejście na wyższy poziom nauczania. Od tego momentu kolor pasa już nigdy się nie zmienia, a stopnie DAN nazywane są stopniami mistrzowskimi.
Posiadanie czarnego pasa upoważnia jego posiadacza do brania udziału w zawodach międzynarodowych.

Jest 9 stopni mistrzowskich DAN (oznaczonych odpowiednią cyfrą na końcówce pasa). 
Stopnie 1-3 DAN (Boosabum - asystent instruktora, młodszy instruktor) są w rzeczywistości stopniami zawodniczymi. 
Stopnie 4-6 DAN (Sabum) to stopnie instruktorskie i trenerskie. 
Dopiero stopnie 7-9 DAN mają znaczenie mistrzowskich: 
7-8 DAN (Sahyun) - Mistrz 
9 DAN (Sasung) - Wielki Mistrz (Grand Master)
Zwyczajowo do tytułu dodaje się "Nim" co jest odpowiednikiem polskiego "pan" i jest wyrazem szacunku np. Sabum Nim.
Gen. Choi Hong Hi twierdził, że 9 DAN musi być najwyższym stopniem w Taekwon-Do, gdyż liczbie 9 w kulturze koreańskiej przypisuje się specjalne znaczenie, a poza tym jest to ostatnia, najwyższa liczba pojedyncza: "Jesli przekroczymy tę granicę i ustanowimy np. 10 DAN, to dlaczego nie 99 DAN ?" - tak brzmiało uzasadnienie.
Przez wiele lat gen. Choi Hong Hi był jedynym posiadaczem stopnia 9 DAN Taekwon-Do ITF. 


***

Większość koreańskich stylów (np. Tang Soo Do, Hapkido) przypisuje angielski tytuł "MISTRZ" posiadaczom stopnia czarnego pasa 4 DAN lub wyższym. Używany koreański termin to sabeom  lub  sabeomnim  (czasami pisane „ sabum ” lub „ sabom ”) [사범], oznacza odpowiednio trenera lub szanowanego trenera poprzez dodanie "nim". 

Sufiks (przyrostek) „- nim ” [-님] jest tytułem honorowym, który dodaje się, aby wyrazić szacunek.

W zależności od systemu posiadacz stopnia 1-3 Dan jest uważany za asystenta instruktora lub młodszego instruktora, a 4 Dan i wyższy poziom jest uważany za pełnego instruktora lub instruktora na poziomie mistrzowskim. W języku koreańskim nie ma takich rozróżnień jak instruktor, mistrz i wielki mistrz. 

W języku koreańskim wszyscy instruktorzy są nazywani sabeomnim [사범님], niezależnie od ich Dan. Specjalny termin,  kwanjangnim  [관장님], jest używany dla instruktorów, którzy są właścicielami swoich akademii.

Taekwon-Do ITF używa jednak innej koreańskiej terminologii dla instruktorów 1-3 Dan, znanych jako  boosabeom  [부사범], instruktorów 4-6 Dan, znanych jako  sabeom  [사범], mistrzów 7-8 Dan, znanych jako  sahyeon  [사현] i wreszcie wielkich mistrzów 9 Dan, znanych jako  saseong  [사성]. We wszystkich przypadkach sufiks „- nim ” [-님] może być dodany dla większego szacunku.

Terminy „sahyeon” i „saseon” zostały stworzone przez założyciela ITF Taekwon-Do, generała Choi Hong-Hi. Aby lepiej zrozumieć te terminy, w tym terminy „sabeom” i „boosabeom”, warto przyjrzeć się koreańskim rdzeniom wyrazów, z których zostały utworzone.

Sabeom , oznaczające instruktora, składa się z dwóch rdzeni, „sa” / 사 / 師 i „beom” / 범 / 範. Pierwsza sylaba „sa” pochodzi od terminu „kyosa” / 교사 / 敎師, który oznacza nauczyciela. Druga sylaba w  sabeom  oznacza „model”.  Sabeom  lub trener jest zatem nauczycielem, na którym uczeń powinien się wzorować. Innymi słowy, uczeń powinien starać się naśladować techniki instruktora.

Przedrostek „boo -” / 부- w  boosabeom oznacza asystenta.  Boosabeom  jest zatem uważany za asystenta instruktora w ITF Taekwon-Do. Tytuł ten jest używany dla praktykujących 1-3 Dan w ITF Taekwon-Do, szczególnie gdy uczą pod  nadzorem sabeom .

Na poziomie mistrzowskim (7-8 Dan) w ITF Taekwon-Do używa się terminu sahyeon. Ponownie, „sa-” oznacza nauczyciela. Sylaba „-hyeon” / -현 / 賢 jest związana z cnotą, mądrością, roztropnością lub dojrzałym rozsądkiem. Na przykład mądra matka nazywana jest „hyeonmo”. Oznacza to, że mistrz Taekwon-Do nie jest tylko nauczycielem technicznym, ale także nauczycielem moralności i cnoty.  Hyeon może również oznaczać „teraźniejszość” / 現. Rozumiany filozoficznie, mistrz Taekwon-Do jest nauczycielem chwili. Może to sugerować zrozumienie zen, w którym mistrz uczy swoich praktykujących „bycia w chwili” lub wprowadzania zasad nauczanych w Taekwon-Do do ich codziennego życia. Podczas gdy sabeom może oznaczać trenera i ograniczać się do samego treningu fizycznego,  sahyeon jest czymś więcej niż trenerem. Sahyeon   mistrz — dba o ciało i umysł swoich uczniów.

Na koniec, wielki mistrz 9. Dan nazywany jest  saseong  / 사성. Ponownie „ sa -” oznacza nauczyciela.  Seong  / 聖, tutaj, oznacza „mędrzec”. Mędrzec jest mentorem w kwestiach duchowych i filozoficznych, z mądrością zdobytą z wiekiem i doświadczeniem. W ITF Taekwon-Do sugeruje się, że wielki mistrz jest nie tylko nauczycielem technicznym (ciało), i nauczycielem moralnym (umysł), ale także nauczycielem filozofii (duch); kimś, kto może cię poprowadzić w podróży twojego życia i dać ci wgląd w głębsze prawdy w życiu.

Podsumowując: Podczas gdy praktycznie wszystkie koreańskie sztuki walki używają terminu „ sabeom ” w odniesieniu do instruktorów, ITF Taekwon-Do jest jedynym, który używa terminów „ sahyeon ” i „ saseong ”. Generał Choi Hong-Hi stworzył te terminy i włączył je do systemu ITF, aby wskazać, że Taekwon-Do nie jest po prostu sportem walki, a nauczyciele Taekwon-Do nie są po prostu trenerami sportowymi. Terminy „ sahyeon ” (nauczyciel moralności) i „ saseong ” (nauczyciel mędrzec) sugerują, że Taekwon-Do jest aktywnością, która powinna prowadzić do rozwoju moralnego i intelektualnego (źródło). 


Taekwon-Do tradycyjne: Podstawowe zasady wykonywania technik


Techniki muszą być naturalne, płynne i elastyczne, przechodzące od relaksu (w fazie przejściowej i wyprowadzania) do pełnego napięcia (w fazie końcowej).

I. Poruszanie:

- kiedy wykonujesz technikę ręczną ciało opada

- kiedy wykonujesz kopnięcie ciało wznosi się (po czym ponownie opada w fazie "zabierania" kopnięcia) - ruch ten imituje kopnięcie wykonane w wyskoku (i jednocześnie przygotowuje do tego typu kopnięć)

- podczas poruszania: 

a) noga mobilna zawsze zbliża się do nogi stacjonarnej przed wykonaniem kroku na ok. pół szerokości Narani Sogi (stopy nie stykają się)

b) podczas ruchu wznoszącego noga stacjonarna nie prostuje się do końca, osiągając 80% maksymalnego wyprostu kolana 

c) w początkowej fazie nauki można stosować podpieranie (punktowanie) na poduszce stopy mobilnej podczas gdy zbliża się ona do nogi stacjonarnej przed wykonaniem kroku (patrz "a") - gdy ten etap zostanie opanowany, należy przejść do ciągłego ruchu, w którym stopa nogi mobilnej "lewituje" tuż nad podłogą, nie ocierając o nią

d) poruszanie w Tk-D to umiejętność przenoszenia ciała w każdym ruchu "z nogi na nogę"

e) tzw. fala - zbliżamy nogę mobilną do ugiętej stacjonarnej, przygotowujemy technikę, a następnie "wybijamy się" wyprostem nogi stacjonarnej jednocześnie wyprowadzając technikę. Należy unikać wykonywania podwójnej fali (tzn. dwóch ruchów wznoszących) w jednym ruchu. Falę będzie wykonywała każda osoba poruszająca się krokami dłuższymi od naturalnych. Praktyk Tk-D wygląda jak gdyby trenował na batucie (trampolinie).

 

II. Ustawienie ciała:

- przejścia i większość bloków wykonywane są półbokiem (half facing) 

- techniki wykonywane są zgodnie z zasadami ruchu wstecznego (zamach) z jednoczesnym zachowaniem zasady ruchu ciągłego

- plecy są proste a ciało zachowuje równowagę (wytrenowaniu tych elementów służy "punktowanie" patrz I.c)

- biodra poruszają się zgodnie z kierunkiem ruchu ręki np. podczas Gunnun So Kaunde Ap Jirugi nie ma ruchu skrętnego bioder, natomiast przy wykonywaniu większości bloków wykonujemy ruch skrętny bioder i tułowia

- zasięg techniki równa się długości postawy, tzn. dłoń (pięść lub palce) po wykonaniu techniki znajduje się w linii pionowej z palcami stopy nogi wykrocznej - gdy ręka prostuje się (uderzenia) ciało  ustawione jest przodem, natomiast przy technikach z ugiętą ręką (bloki) ciało ustawione jest półbokiem

 

III. Wyprowadzanie technik:

- wyprowadzenie technik ma miejsce w fazie zbliżenia stóp

1. faza przejściowa - (noga stacjonarna ugięta) ręce ułożone są jak do klaśnięcia 

a) wąsko

b) szeroko - litera "W"

c) pod różnym kątem

2. faza wyprowadzenia - podczas wznosu na nodze stacjonarnej przygotowujemy wyprowadzenie techniki (zachowując zasadę ruchu wstecznego i ciągłego). Tempo można określić: i-RAZ, gdzie "i" jest przygotowaniem, a "RAZ" wyprowadzeniem

 

III. Wysokość techniki Jirugi

- równa wysokości barku

- na wysokość nosa (wzrok "ślizga się" po powierzchni uderzającej)

- wysokość splotu słonecznego (dłoń i łokieć są na tej samej wysokości) 

 

Podstawowe ćwiczenia pomagające wytrenować ruchy charakterystyczne dla Taekwon-Do :

- Narani So Ap Jirugi

- Annun So Ap Jirugi

- Annun So Sonkal Yop Taerigi 

- Sonkal Yop Taerigi w głębokim przysiadzie

- Sonkal Yop Taerigi w wyskoku

- Yop Chagi w wyskoku

- Gunnun So Kaunde Ap Jirugi

- Gunnun So Doo Palmok Kaunde Hechyo Makgi

- Gunnun So Doo Palmok Najunde Hechyo Makgi, Apcha Olligi

- Niunja So Sonkal Daebi Makgi 

- Apcha Busigi

- Goobooryo Junbi Sogi A



"Encyklopedia Taekwon-Do ITF" autorstwa gen. Choi Hong Hi - kolekcjonerski skarb dla entuzjastów Taekwon-Do

  Czy wiecie, że w 2024 r. ukazał się reprint 15-tomowej Encyklopedii ? Wykaz wszystkich 9-ciu edycji (6 w języku angielskim, 2 w koreańskim...